Najpiękniejsze Futro
Nie da się ukryć, że ośmiomiesięczny Benek jest w tej chwili najpiękniejszą istotą w Stadzie. Nie tylko wśród futrzastych ;)
To jedna z moich ulubionych chwil dnia. Kiedy pracuję z domu i kończę pracę, jemy obiad, bierzemy smycz, smaczki, kundla i idziemy w las, zrobić kilka kilometrów.
Nazywamy go 20 kilogramami entuzjazmu i szczęścia.
Patrzenie, z jaką gracją się porusza, przeskakuje rowy sprawia nam ogromną przyjemność.
A na dodatek dziś była piękna, choć zimna pogoda.

Komentarze
Prześlij komentarz