Nowy rok, nowy blog

 O osobnym blogu zwierzęcym myślałam już od pewnego czasu. Stado futrzaków jest kopalnią materiału. A z różnych powodów nie chciałabym łączyć tego z innymi moimi blogami. A z niektórymi - nawet nie powinnam. Przecież nie zawsze zwierzaki pozują na płytkach ;) I nie zawsze wyrażają swoje niezadowolenie dla sytuacji społeczno-politycznej w kraju ;) 


A kiedy wpadł mi do głowy pomysł na nazwę, nie miałam już powodu, by to odwlekać. Oto futra z Trupielca.



 

Komentarze

Popularne posty